To może być najważniejszy list w Twoim życiu
Blog > Komentarze do wpisu
Sobota w Opolu

ponieważ mieliśmy problemy ze sprzetem i internetem, piszemy dopiero teraz. Od samego rana byliśmy nagrywani , spisywani i obfotografowywani. Zaczęliśmy pisać o 12. I na dobry początek odwiedzili nas internowani w PRL-u działacze Solidarności. Najbardziej zainteresowani byli więźniami z Kuby. Zostawili nam także prezent - pocztówki według projektu wykonanego w obozie internowanych w Nysie w dniu 16 VI 1982r., w sześć miesięcy po wydażeniach w kopalni "Wujek". Kartki są super i coś czuję, że wyślemy je Daszkiewiczowi na święta :) Kolejnych gości z Solidarności mieliśmy popołudniu. Napisali duużo listów, co nas bardzo cieszy.
Z frekwencją jest różnie. Na pewno nie mamy szans pobić jakichkolwiek rekordów, ale nie przejmujemy się tym(to w końcu nasz pierwszy maraton) i piszemy dalej. A dokłądniej pisze teraz nocna zmiana. my wracamy do pisania jutro rano.
Foty wrzucimy jutro.
Życze wszystkim dobrej nocy :)

Paulina

niedziela, 10 grudnia 2006, paulina.cichanowicz

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: