To może być najważniejszy list w Twoim życiu
Blog > Komentarze do wpisu
Pisanie listów jest proste - i działa! Jak pisać listy...
Listy nie muszą być obszerne. W każdym opisie przypadku Amnesty załącza listę żądań pod adresem władz i listę adresatów. Jeżeli masz więcej wiedzy na temat danego kraju lub przypadku, możesz napisać dłuższy list - ale każdy list się liczy. Pamiętaj, że twój list, razem z innymi listami z całego świata, może doprowadzić do zdecydowanej poprawy sytuacji ofiar naruszeń praw człowieka. Wywarcie presji na władze może spowodować zaprzestanie tortur, zgodę na spotkanie z lekarzem lub adwokatem, zmianę wyroku śmierci na łagodniejszą karę, rozpoczęcie śledztwa w sprawie „zaginięć" i zwolnienie więźniów.
  • Listy powinny być krótkie, uprzejme i odwołujące się do faktów (które znajdziesz w każdym opisie przypadku). Nie mogą obrażać adresata ani brzmieć agresywnie.
  • Nie należy rozwodzić się w listach na temat ideologii czy polityki - Amnesty International sprzeciwia się łamaniu praw człowieka, a nie rządom czy systemom politycznym.
  • Bądź pozytywnie nastawiony - jasno przestaw swoje oczekiwania i pisz zakładając, że adresat jest otwarty na racjonalne argumenty.
  • Zacytuj nazwiska więźniów lub osób znajdujących się w sytuacji zagrożenia, o które się upominasz. Szczególnie jeżeli piszesz po polsku, warto je podkreślić, wytłuścić lub wyróżnić w inny sposób.
  • Możesz napisać trochę o sobie - kim jesteś i skąd pochodzisz, aby pokazać, jak różnorodni ludzie sprzeciwiają się łamaniu praw człowieka
  • Możesz wspomnieć, że jesteś członkiem Amnesty albo napisać po prostu jako osoba zaniepokojona sytuacją, o której usłyszałeś
  • Pisz po polsku albo w którymś z języków międzynarodowych, jeśli dobrze go znasz, o ile nie możesz zorganizować dobrej jakości tłumaczenia na najbardziej odpowiedni język dla danego państwa.
  • Listy można pisać ręcznie lub drukować.
  • Zakończ list konkluzją zachęcającą do odpowiedzi i podaj swój adres, abyś mógł ją otrzymać.
  • Wyślij kopię do ambasady danego kraju w Polsce, jeżeli taka jest. Treść korespondencji przychodzącej do placówek dyplomatycznych przekazuje się „centralom". Poza tym, wysłanie kopii do ambasady kosztuje tyle, co znaczek krajowy. Wysłanie faksu może być jeszcze tańsze, o ile wybierzesz porę, kiedy połączenia są najtańsze.
  • Jeżeli otrzymasz odpowiedź, daj o niej znać do biura Amnesty. Jeżeli odpowiedź jest pozytywna, napisz do jej autora z podziękowaniem.
piątek, 24 listopada 2006, maraton-amnesty
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: bydgoszczanka, apn-100-189.gprsbal.plusgsm.pl
2006/12/02 14:47:58
A co z Bydgoszczą???
-
2006/12/02 15:27:22
bydgoszczanka>>

w bydgoszczy nikogo nie mamy:-( więc możesz zorganizować Ty! to barzdo proste. Skontaktuj się: wojciech.makowski@amnesty.org.pl
Pozdrawiamy!
-
2006/12/06 17:20:11
Jestem z wojewodstwa lubuskiego.Tutaj nie ma zoorganizowanej akcji.Ja sie jednak do niej przylaczam!!!Popieram i Jestem z Wami!!!
-
Gość: , abrx141.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/10 19:12:12
Hej!
Jestem spod Torunia. O maratonie dowiedziałem się od mojego brata i kolegi, Karola. Za późno się dowiedziałem o co chodzi w maratonie przez co nic nie napisałem, ale jestem tym bardzo zainteresowany, tym bardziej, że jestem chrześcijaninem i interesuję się sytuacją wierzących w Azji( szczególnie w Wietnamie). Nie wiem, czy w Toruniu jest ktoś, kto zajmuje się organizacją placówki maratonu w tym mieście. Jeśli nie, z chęcią postaram sie zebrać ludzi dobrej woli, z których pomocą może za rok w Toruniu też będzie taki punkt. Ale potrzebuję wsparcia kogoś, kto się zna na organizowaniu tego typu punktów, dlatego proszę o kontakt. Mój e-mail: zpierwszegoszeregu@o2.pl
Z góry dziękuję za pomoc.
-
2007/12/08 21:20:28
szkoda ze taka instrukcja nie wisiala dzis 'duzymi literami' w widocznym miejscu np. w Warszawie na Chlodnej. Szkoda, ze nikt z organizatorow nie zajmowal tam sie np instruowaniem nowo przybylych osob - ktore moze chcialy przystapic do akcji po raz pierwszy - co i jak robic, gdzie pisac, co pisac, co gdzie lezy... czy 'wazni' sa tylko ci piszacy listy, ktorzy sa slawni, a ich zdjecie mozna zamiescic w zwiazku z akcja?
i nie odpowiadajcie ze 'wszyscy sa dorosli' bo takie podejscie 'na miejscu' psuje cala ciezka akcje promocyjna. szkoda.